vademecum wierzyciela
22
06
2016
02
ARTYKUŁ
Postępowanie nakazowe
Istota postępowania nakazowego została uregulowana w przepisach art. 484 – 497 Ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.). Ustawodawca stworzył szybką i stosunkową tanią drogę odzyskania należności pieniężnych od dłużnika. Sąd rozpoznaje sprawę w tym trybie procedowania tylko i wyłącznie na pisemny wniosek powoda zgłoszony w pozwie – jest to zatem postępowanie fakultatywne. Rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym. Oznacza to, że nie jest wyznaczana rozprawa z udziałem stron i publiczności – sędzia rozpoznaje sprawę w swoim gabinecie, wydając nakaz zapłaty.

Postępowanie nakazowe można prowadzić tylko wtedy, gdy roszczenie jest udowodnione ściśle określonym dokumentem. Zamknięty katalog dokumentów, w oparciu o który sąd może wydać nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, został opisany w art. 485 i przedstawia się następująco:

  • dokument urzędowy,
  • zaakceptowany przez dłużnika rachunek,
  • wezwanie do zapłaty i pisemne oświadczenie dłużnika o uznaniu długu,
  • zaakceptowane przez dłużnika żądanie zapłaty, zwrócone przez bank i niezapłacone z powodu braku środków na rachunku,
  • należycie wypełniony i niebudzący wątpliwości weksel, czek, warrant lub rewers,
  • umowa, dowód spełnienia niepieniężnego świadczenia wzajemnego, dowód doręczenia faktury lub rachunku (jeżeli powód dochodzi zapłaty świadczenia pieniężnego lub odsetek w transakcjach handlowych),
  • wyciąg z ksiąg bankowych (w przypadku kiedy to bank dochodzi swojego roszczenia).

Postępowania nakazowego nie można prowadzić zatem, gdy roszczenie jest udowodnione z pomocą dokumentu innego niż wyżej wymienione. Gdy sprawy nie można rozpoznać w tym trybie, przewodniczący sądu kieruje sprawę do postępowania zwykłego lub innego, jeśli występują ku temu przesłanki.

Rozstrzygając sprawę, sąd bazuje wyłącznie na wniesionym pozwie i przedstawionych przez powoda dokumentach potwierdzających istnienie żądania. W tym trybie procedowania nie wydaje się wyroku, ale nakaz zapłaty będący rodzajem orzeczenia sądowego. Pozwany na podstawie tego dokumentu zobowiązany jest w ciągu 2 tygodni do zapłacenia dochodzonej kwoty. Może również wnieść zarzuty – w tym wypadku sprawa będzie się toczyć dalej w trybie postępowania zwykłego. Nakaz zapłaty doręcza się pozwanemu pocztą tradycyjną wraz z pozwem i pouczeniem o sposobie wniesienia sprzeciwu oraz o skutkach niezaskarżenia nakazu.

Nakaz zapłaty, przeciwko któremu nie wniesiono skutecznie zarzutów, ma skutki prawomocnego wyroku. Oznacza to, iż może on stanowić, po nadaniu mu przez sąd klauzuli wykonalności, tytuł wykonawczy będący podstawą do wszczęcia egzekucji przez komornika sądowego.

Cechą charakterystyczną nakazu zapłaty wydanego w tym trybie procedowania jest to, że jest on również tzw. tytułem zabezpieczającym (por. 492 § 1 k.p.c.). Powód w chwili otrzymania nakazu zapłaty, nie czekając na jego uprawomocnienie się i bez konieczności posiadania klauzuli wykonalności, może skierować pismo do komornika, aby ten np. zajął rachunek bankowy dłużnika do wysokości dochodzonej kwoty. Taki ruch można wykonać nawet w sytuacji, kiedy pozwany zdecyduje się wnieść zarzuty. Takie rozwiązanie prawne ma na celu ustrzeżenie powoda przed sytuacją, w której po wydaniu pomyślnego dla niego wyroku okaże się, że dłużnik stracił majątek, który miał posłużyć do spłaty należności.

Z punktu widzenia wierzyciela postępowanie nakazowe jest bardzo korzystne m.in. ze względu na kwestię kosztów. Wnosząc wniosek o rozpoznanie sprawy, należy opłacić tylko ¼ opłaty tzw. zwykłej (w przypadku roszczenia pieniężnego jest to 5% dochodzonej kwoty), nie mniej jednak niż 30 zł. Z kolei gdy pozwany zdecyduje się na wniesienie zarzutów, musi uiścić brakujące ¾ opłaty – może to go w jakimś stopniu zniechęcić.